czwartek, 27 czerwca 2013

raz dwa trzy truskawka patrzy

Witajcie :)
wreszcie zawitało lato wraz ze słońcem, wysoką temperaturą oraz długo oczekiwanymi smakami, do których niewątpliwie zaliczyć można truskawkę. Wprawdzie sezon na te owoce jest krótki, daje jednak możliwość wykorzystania go na setki pysznych sposobów. Jednym z nich, który chciałabym Wam zaprezentować, jest lekkie i delikatne biszkoptowe ciasto z bitą śmietaną, galaretką i truskawkami właśnie. Jego wykonanie jest banalnie proste i nie wymaga szczególnych umiejętności kulinarnych, pozwala za to w pełni poczuć smak i aromat lata. Zachęcam do wypróbowania przepisu i dzielenia się swoimi pomysłami na dekorację :). 
photo: Sebastian Kowalski

składniki: 

  • biszkopt (można użyć kupnego, lub tak jak ja, upiec samemu, najlepiej dzień wcześniej)
  • śmietana kremówka (ja miałam tylko 250 ml, ale jeśli chcecie, możecie użyć jej więcej)
  • galaretka (ja użyłam agrestowej)
  • niewielka ilość gęstego lukru
  • 2 kostki gorzkiej czekolady
  • ok łyżki cukru
wykonanie: 
  1. Przygotowujemy galaretkę, używamy jednak nieco mniejszej ilości wody niż podane jest w przepisie (ja dałam połowę) i czekamy aż zacznie tężeć.
  2. W międzyczasie ubijamy bitą śmietanę z cukrem.
  3. Do bitej śmietany stopniowo dodajemy tężejącą galaretkę i cały czas dokładnie mieszamy (uwaga: należy upewnić się, że temperatura śmietany i galaretki jest podobna, aby nie powstały tzw "smarki" oraz sprawdzamy, czy galaretka nie stężała za mocno. Jeśli tak się stało, delikatnie ją podgrzewamy).
  4. Masę wylewamy na biszkopt i wkładamy do lodówki aż masa stężeje. 
  5. Na koniec wybieramy najładniejsze truskawki, delikatnie je myjemy i osuszamy, wykonujemy niewielką ilość gęstego lukru oraz roztapiamy w kąpieli wodnej czekoladę. Najmniejszą szprycą lub wykałaczką wykonujemy z nich oczy truskawek. 
Smacznego :)
photo: Sebastian Kowalski
photo: Sebastian Kowalski

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Tradycyjny sernik

Witajcie :), 
dziś przygotowałam dla Was jeden z najbardziej klasycznych wypieków, który mi osobiście kojarzy się głównie ze świętami i uroczystościami. Nie da się bowiem zaprzeczyć, że przygotowanie sernika wymaga dosyć dużo pracy, umiejętności oraz środków finansowych (potrzeba sporo i to niestety często dosyć drogich składników). Zapewniam Was jednak, że ciasto warte jest tego całego trudu, ponieważ jest bardzo delikatne, aksamitne, z wyczuwalnym cytrynowym aromatem oraz stanowi doskonałą ozdobę stołu. Przepis należy do mojej mamy, jest bardzo klasyczny, wypróbowany i zawsze się udaje, dlatego szczerze go polecam, a zwłaszcza tym z Was, którzy już nieco rozwinęli swoje umiejętności kulinarne oraz nie boją się nowych wyzwań. Zapraszam :). 
photo Sebastian Kowalski 


składniki na masę: 
  • 8 jaj
  • 1,5 kg twarogu
  • 1,5 szklanki cukru
  • sok z cytryny
  • 5 cukrów waniliowych
  • 1 budyń śmietankowy lub 3 łyżki kartoflanki 
  • 250g masła
  • szczypta soli
  • rodzynki (opcjonalnie)
składniki na spód ciasta: 
  • 125g masła
  • 0,5 szklanki cukru
  • 2 jaja
  • skórka z cytryny
  • 0,5 szklanki mąki
  • 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
wykonanie: 
spód: 
  1. Jaja ucieramy z cukrem na puch, następnie dodajemy stopniowo kolejne składniki, cały czas mieszając, do uzyskania gładkiej i jednolitej masy. 
  2. Tak przygotowane ciasto układamy na spodzie blachy.
masa: 
  1. Masło i 0,5 szklanki cukru ucieramy razem do uzyskania jednolitej masy.
  2. Dodajemy po jednym żółtku, cały czas ucierając, na koniec jeszcze dodatkowo wyrabiamy.
  3. Do masy stopniowo dodajemy twaróg, cukier waniliowy, budyń, cytrynę oraz rodzynki. 
  4. Ubijamy pianę z białek i pozostałej szklanki cukru, a następnie dodajemy ją do masy twarogowej. 
  5. Masę wykładamy na blachę i pieczemy w temperaturze ok 170-180 stopni przez 1 -1,5 h (najlepiej regularnie sprawdzać patyczkiem, czy ciasto jest już gotowe).
Smacznego :) 
photo Sebastian Kowalski

photo Sebastian Kowalski